Witam♥ Krótki styczniowy raporcik :) warzywa ładnie się prezentują, choć haftowało się mozolnie :)
Napis w języku polskim, nam nadzieje że nikomu ta zmiana nie przeszkadza, ale jak pisałam w szerszym opisie na blogu, nie lubię nadmiernego przenikania języka obcego w nasz rodowy :)
Cytruski są świetne podzieliłam na pół i taki obrazek powstał :) Kolorki są kapitalne bardzo mi się podobają :)
Zaszalałam :) Teraz hafciki czekają na luty :) Powiem szczerze że zabrałam się za te hafty z wielkim zapałem oby nie słomianym i żeby mi go do końca roku wystarczyło :) Co słychać na waszych Salowych kanwach?
Pozdrawiam Sylwuska z bloga Zauroczona Haftami :)